Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post autor: deltinho » 26 wrz 2006, 23:12

Vianuch pisze: Chyba te 4 mecze Realu widziałeś rok albo 2 lata temu. W tym roku akurat obrona jest naszą najlepszą stroną, więc sie nie wymądrzaj :/. Jedyna klapa obrony to mecz z OL. Nie wiem z kąd ta mądra uwaga, może Dynamo miało 2 okazje, ale jak się prowadzi 5-1 to już można się trochę odpręzyć.
Przykłady z ostatniego meczu?
Oprócz bramki np strzał nieobstawionego Rincona z 6m mając całą bramkę z 10 m nad poprzeczką. Wyjście w pierwszej połowie 3 na 1 i tragiczne ostatnie podanie. W tej samej połowie Cassilas wyciąga sam na sam (napsatnik strzelał mu pomiedzy nogami ale trafił w jedną z nich). Za krótkie podanie Cannavaro do bramkarza i wybicie tegoż w ostatniej chwili spod nóg bramkarza. To są wszystko błedy, które lepsza drużyna śmiało mogła zakończyć strzeleniem bramki.

Proszę o zachowanie minimum obiektywizmu.

Edit: odnosiłem się do kilku widziannych przeze mnie spotkań więc posta zamiesciłem tutaj. Drugi jest odpowiedzią.

Wróć do „Hiszpania”