Babel pisze:Natomiast jeśli złamali prawo, powinni ponieść pełne konsekwencje swoich czynów.
Prawda jest taka, że nawet jesli śledzili De Santisa klub nic na tym nie zyskał w sensie korzyści sportowych. Więc jesli ktos powinien byc ukarany to Moratti jako prywatna osoba, a nie Moratti jako własciciel Interu. Nie ma podstaw do ukarania klubu. Nikt z kibiców pewnie nie bagatelizuje tej sprawy, choć moge mowic tylko za siebie.
Nie wiem czemu znów pijesz do scudetto. Ja kilka razy odniosłem się do tej sprawy i wiem że to mistrzowstwo występuje tylko u statystyków. Ja nadal czekam na prawdziwe Scudetto. Jeżeli Ty jednak sugerujesz się zdaniem misiów z komentarzy pod newsowych to juz jest twój problem. Najlepszym wyjsciem było by uznac rozgrywki za nie rozstrzygnięte. Jednak z tego co mi wiadomo UEFA zagroziła odebraniem miejsc w europejskich pucharach. Notabene skorzystał na tym także Milan.
Pozostaje jeszcze sprawa Guido Rossiego, a konkretnie tego co z nim się dzieje ostatnio. Fakt, jest ostatnie losy troche śmierdzą. Jednak wydaje mi się, że za bardzo demonizujecie jego możliwości. Nawet jako komisarz nie stał ponad prawem, ani nie stanowił nowego prawa, więc zarzuty o stronniczość w decyzjach są raczej próba obrony przed sprawiedliwościa. Chyba ze sam spreparował tasmy z nagraniem rozmów Moggiego. Szczerze mówiac kibice Juventusu jeszcze beda mu dziękowac, że klub dzieki temu się oczyścił ze śmieci i juz prawdopodobnie za rok będzie z powrotem w najwyższej klasie rozgrywkowej. I w tym roku bardzo kibicuje Juventusowi, bo odczuwalny jest brak tej drużyny w Serie A.



