Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2445
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 27 wrz 2006, 22:09

brylancik - Z Joaquin'em trochę źle mnie odebrałeś, aletylko trochę. Jestem zatem skłonny skorygować co nieco :wink:

Zatem może napiszę to samo, tylko trochę inaczej, poprzez jak to mówi Zaza "szczekanie" :P
brylancik pisze:Joaquin nie jest piłkarzem jednego czy dwóch sezonów

Od tego sformułowania do:
RealFan pisze:Wychowanek Betisu to dla wielu (...) magia jednego, dwóch sezonów. Hiszpan był 2,3 lata temu w wybornej formie i stał się obiektem wielu ochów i achów nad swoją osobą.
Jest pewien dystans, choć to zależy od interpretacji. To tak jak w poezji. Ludzie doszukują się tam niewiadomo jakich ukrytych znaczeń, podczas gdy sam poeta (jeśli ma okazję) po zabraniu głosu wzrusza ramionami i stwierdza, że nic podobnego nie miał na myśli :roll: Po co ten przykład :?: A no właśnie w celu sprostowania. Bo pisząc "magia jednego, dwóch sezonów" absolutnie nie miałem na myśli stwierdzenia, że ten zawodnik jest takim graczem jednego sezonu, jakich było wielu. Chłopak nadal ma ogromne umiejętności, aczkolwiek gdzieś zagubił formę i od dłuższego czasu nie gra tak równo.
brylancik pisze:Harował zrówno w defensywie (czego robić skrzydłowy nie powinien, ale był w gównianym zespole )
To jest ciekawe stwierdzenie, bo skrzydłowi wcale nie są tylko do atakowania. Naprawdę :P Często pełnią rolę asekuracji dla wychodzących bocznych obrońców, bądź nawet odpowiadają głównie za obronę w czasie skomasowanego natarcia przeciwnika. To jest jednak temat na zupełnie inną dyskusję :wink:

O reprezentacji nie musisz mnie uświadamiać bo La Seleccion interesuję się w niemal tym samym stopniu co Realem :P

W temacie Raul'a miałem na myśli, że nie jest tak dobry na szpicy, jak niegdyś. Pewnie się wywiąże znowu dyskusja, ale uważam, iż El Capitano zatracił gdzieś ten swój "błysk" napastnika. Niema już tej łatwości dochodzenia do sytuacji czy też zdobywania bramek również zza pola karnego. Wiele wskazuje, że stracił właśnie miejsce w reprezentacji więc może będzie to dla niego bodziec i to spotkanie z Dynamem faktycznie będzie jakimś "przełomem" :?: Myślę jednak, że Blanco nie wrócił jeszcze do swojej snajperskiej "sznuty". Wszystko pokaże kilka następnych spotkań :wink:

O Ronaldo już nic niepiszę, gdyż powstają tu coraz krótsze wypowiedzi na ten temat, a co więcej coraz bardziej prowokujące do takich samych odpowiedzi :lol:

A teraz zmiana tematu :P

"Operacja była udana. Nie ma pośpiechu z jego powrotem, ale mamy nadzieję, że będzie ponownie grał w marcu"

Nietrudno się domyśleć, że tematem tej wypowiedzi jest Cicinho. Są to słowa Alfonso Del Corral'a udzielone oficjalnej stronie klubu. O tym było już pisane, ale co tam :P

Wróć do „Hiszpania”