Po pierwsze - to nie więzadła tylko zewnętrzna łękotka - dzisiaj o 16:00 operacja i najprawdopodobniej 2-3 miesięcy przerwy.
Po drugie - jeśli wiadomo kto i w jakim kontekście nazywa Sammy'ego "czarnuchem" to wierz mi Deltinho jest to określenie wręcz pieszczotliwe.
Po trzecie - BCN nie jest klubem z ławką tak krótką żeby nie móc załatać nawet tak dotkliwej straty - wiadomo, że będzie ciężko, bo nikt w 100% Sammy'ego nie zastąpi, ale na pewno katastrofa nagle się nie wydarzy.
PS. Eto'o: "Jeśli trzeba będzie nie spać - nie będę spał" - to na temat powrotu do zdrowia po operacji.[/url]


