Re: Kosciół

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13051
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Kosciół

Post autor: Chlopaczek » 10 gru 2004, 21:37

Baqu pisze:Od początku chłopaczku:
a - podstawowa wiedza socjologiczna która na szczęscie nabywam i już troszke miałem okazję liznąć ukazuje trzy podstawowe formy organizacji zbiorowosci religijnych czyli Kościół, sekta i związek kulturowy. Na podstawie tego Twoje słowa, że "kościół to sekta" są dokładnie z "nieba wzięte" i niepoparte żadnymi argumentami i jawią się jedynie jako coś co jest urojonie w Twojej głowie, całkowicie bezpodstawnie. Nie bede Ci pisał czym rózni sie Kosciół od sekty bo po prostu nie chce mi się ksiazek przepisywac a jest ich wiele, na prawde wystarczy chcieć i troszke poczytać.
b - gdzie Ty masz oddawanie czci figurkom i obrazkom w chrześcijanstwie ? Innymi słowy czy zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz i czy to w ogole ma sens ?
c - przechodząć obok kościoła to chyba się przezegnujesz a nie robisz "znak krzyza" na religie się chyba nie chodziło...
d - tak to normalne ze ludzie chodzą do spowiedzi, wg Ciebie około 1/4 lub 1/3 ludzi w Polsce jest nienormalna jeżeli chodzi do spowiedzi ? Co uważasz tutaj za "normalność"

ciekawa wypowiedz na końcu odnośnie Twojich przekonań religijnych i odnośnie Boga, czekam na odpowiedz i pozdrawiam
Baqu
Od konca Baqu :lol:
Widze ze nie podobaja Ci sie moje spostrzezenie na temat kosciola.Twoja wola liczylem na pare wypowiedzi "rycerzy kosciola" :)
ad d:
jesli uwazasz ze normalne jest obdzieranie sie z intymnosci przed zwyklym czlowiekiem ktory niby ma wladze odpuszczania grzechow bo skonczyl seminarium i uzyskal swiecenie to Twoja sprawa.Dla mnie to jest dziwne a to ze Ci ludzie ktorzy chodza do kosciola sa nienormalni to sam juz dodales.Ja juz tutaj wspominalem ze jesli ktos prawdziwie zaluje to nie musi isc do spowiedzi bo bog jesli jest to widzi i "doceni".Jak ktos chce wyznawac grzechy przed czlowiekiem i liczyc na ich odpuszczenie to jego sprawa.
ad c:
dla mnie to jedno i to samo.Sensem tej wypowiedzi bylo ze "przezegnujesz" sie do budynku.A na religie chodzilem bo bylo strasznie zabawnie.Potem ksiedza nauczajacego mnie religii przesuneli do innej diecezji bo podobno zrobil dziecko jakiejs dziewczynie z mojego miasta.I tyle go widzialem.
ad b:
moze lepiej spytaj gdzie tego nie ma?Pielgrzymki na Jasna Gore zeby ukleknac przed obrazem Marii pomniki na czesc papieza ktore papiez sam wyswieca i sie przed nimi modli ze nie wspomne o obrazkach rozdawanych przez ksieza po koledzie do ktory z pewnosci wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem (symbolem otoczonym przez ludzi prawie boska czcia).Moglbym przyklady mnozyc i mnozyc ale po co skoro sami chrzescijanie nie widza swojego balwochwalstwa bo nie chca go widziec.
Ale w sumie slusznie zauwazyles w biblii oddawanie czci figurkom i rzezbbom nie mialo miejsca bo byl to najciezszy grzech.Dopiero kosciol to wprowadzil -o czym tez tutaj wspomnialem wczesniej- zeby czerpac z tego zyski.To bylo genialne posuniecie i chyle czola.
ad a:
To ze nazwalem kosciol sekta to byla prowokacja.Inna sprawa ze mysle ze to sekta bo otumania ludzi interpretuje slowo boze jak im sie podoba i czerpie zyski z wiary.Ciekawe spostrzezenie ze to moje urojenie.Mowisz tak pewnie dlatego ze nie pokrywa sie to z Twoja opinia o kosciele prawda?Rownie dobrze moglbym powiedziec ze bog zbawienie i zycie wieczne to urojenie chrzescijan a msze w kosciele to spotkania schizofremikow bo modla sie do czegos czego nie ma.Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
Ze szczerymi pozdrownieniam.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”