Problem w tym, że Burns nie tylko nie robi kółeczek z piłką, ale również nie asystuje rywalowi mającemu piłkę, tylko ją zabiera. Mauro Cantoro jedynie lepiej zastawia i holuje piłkę, ale to są mało kreatywne umiejętności.limansky pisze:Ja uważam podobnie jak cloner, Wiśle przyda się wola walki i determinacja Cantoro. Napewno gra lepiej w destrukcji niż Burns, co może okazać się kluczowe na kontraataki cofniętego Iraklisu.



