Nieprawda. Od tego roku i tak wprowadzają egzaminy na uczelniach - to raz, a dwa, że przy nowym systemie bardziej opłaca się zdawać podstawę, bo i tak po tych wszystkich śmiesnzych przeliczeniach lepiej na tym wychodzisz.Marq pisze:Ja się nie znam, ale jak zdasz to wszystko na podstawowym to Cię nigdzie nie przyjmą, bo przy rekrutacji liczy się rozszerzenie.
A WOS wcale nie jest taki trudny, jak się niektórym wydaje.
Skoro ja - osoba dość tępa, nie siedząca w ogóle w polityce rozwiązała na luzie trzy ostatnie matury na ponad 60% tzn. że nie jest to nic trudnego
A ja ostatecznie zdaję:
polski rozszerzony, angielski i wos w podstawie.
W sumie nie widzę sensu się wysilać, skoro i tak idę na zaoczne studia


