Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 29 wrz 2006, 11:21

Zaza pisze:Na pewno o sir. Alexie Fergusonie i fanach United świadczy dobrze to jak maja kłopoty ze zwrokiem
to jest takie podejscie jak w ostatnich dniach ludzi z PiS'u [bez urazy :P]
oni też zamiast bić sie w pierś, mówią - że przez ostatnie 17 lat też tak było, tylko to nie oznacza wcale, że to jest w porzadku, może trzeba całe 17 lat prześwietlić ? [a to jest raczej pytanie retoryczne]
Zaza pisze:W Europie sie tak liczą jak Crvena - podobne sukcesy - a w Premeirship obecnie rządzi Londyn - jednak tego nikt nie widzi i cały czas "wielkośc MU", co to nie oni itd.
tu się zgadzam, jedyne co mi sie nie podoba to twój tekst o Savage'u [a jak odwiedzi nas i przeczyta ? to po Ronaldo, a ciebie bedzie sumienie gryzło]
Zaza pisze:Fieldy jesli Ciebie krecą rowerki pod własnym pole czy też akcja na siłe mimo że 4 partnerów stoi obok wolnych, to wybacz - nie dogadamy sie.
warto byłoby czytać to co jest napisane, nie to co nam sie wydaje, ze jest.
Otóż ja nie bronię Ronaldo, nie pisze, ze jest świetnym piłkarzem, baaa nawet dodałem, ze w tym okresleniu z cyrkiem coś jest.
Chyba nie musze przekonywać, że nie pałam specjalną sympatią do C. Ronaldo
Pisze tylko, że skoro najpierw jedziesz po kaczym, gdy ten cieszy sie z kontuzji Eto'o - a potem sam piszesz, żeby Savage uszkodził Ronaldo - to coś mi tu nie gra. I w tym wypadku umiejętnosci Ronaldo nie mają nic do rzeczy.

P.S. Zaza mi grozi na gg :P

Kod: Zaznacz cały

Zaza (11:20)
Mafia nie spi  jak licho  
- oto dowód

Wróć do „Anglia”