Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 29 wrz 2006, 11:38

Fieldy ślepy - nie ślepy ale nie dostrzega tego że teraz z klubów Premiership,MU jest 4 w kolejce pod względem tej wielkośc o której mówi cały czas Ferguson i rowerkowi fani ! Zwłaszcza w europie. Także najpierwsz wielkość dwóch klubów z Londynu a potem Liverpool'u. Tym bardzie w Europie :!: Także chyba trche sie zapomina sir Alex Ferguson mówią cały czas o wielkoście - ale musi tak mówić by życ historią gdyż na obecną sytuacje są średniakiem od kilku sezonów. Barca tez wygrała 2 puchary Europy ale chyba nikt nie wątpi w to że na obecną chwila są na takiej fali na jakiej United nie byli od lat. Zreszta Chelsea do nie dawna była średniakiem, a " historia gra" wiec nawet tak na to patrząc wielki jest Liverpool :] Szkoda tylko że Fergson co sezon mówi wracać to tego co było...

Savage ? on podoła zadanie :P Napisałem Ci że lata mi MU koło nosa wiec żadnej z tego nie bede miał "korzyści" - sumienie gryzło ? jak Walijczyka wsadzą do paki na pewno tak ale on sie nie da :P :lol: Bedzie walczył o swoje :P

Szkoda że to zdanie z gg nie było do tej sytuacji :P hehe mogłeś napisać co innego :P i wziąśc wp na siebie :lol:


Fieldy daj sobie spokój :P Bo do niczego to nie prowadzi zwłaszcza ze Ferguson nie czyta :lol: A szkoda bo "wielki" to on ma obecnie problem by godonić rywali - nie w tabeli ale w stylu i jakośc a także wyników i odzystanie wielkoście :] Bo Crvena Zvezda Belgrad też jest wiela - miała swój czas...

Wróć do „Anglia”