FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 29 wrz 2006, 18:47

Kurde szkoda Eto'o. Fakt, ze go nie lubie i z wiadomych wzgledow zle sie kojarzy, ale kontuzja (jeszcze taka) to zawsze tragedia osobista kazdego pilkarza, nie mowac juz ze najzwyczajniej w swiecie unieruchamia czlowieka - bez znaczenia czy sportowca czy nie. A poza tym urazy kolan nie sa najfartowniejsze :roll:
Zabolała mnie kontuzja Eto'o. To mój kolega i przyjaciel. To ogromne osłabienie Barcy, gdyż strzelał on bardzo dużo bramek.
Zasmuciło mnie to, gdyż lubię Eto’o, nikt nie chciałby doświadczyć tego co on. To fundamentalna strata, najlepszy napastnik Barcelony, która odczuje jego brak. Kiedy będę miał okazję z nim porozmawiać, z pewnością przekażę mu swoje wsparcie.
Z Waszej ulubionej strony. Zgadnijcie kto to powiedzial? Albo sprawdzcie.

Wróć do „Hiszpania”