FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 29 wrz 2006, 21:02

brylancik pisze:Myślisz że aż tak się polubili?
A kto tam ich wie. Ciekawe czy Kameruńczyk odwzajemnia tą przyjaźń :roll: :lol:
brylancik pisze:Pozatym słowo grał w Realu jest jak dla mnie zbyt mocne. Ja bym powiedział był w Realu
Można i tak :wink: Chyba nawet na lotnisko nikt po niego nie przybył. Biedny Samuel wysiadł z samolotu i...nikt na niego nie czekał :P Na Brnabeu dowiózł go jakiś napotkany człowiek, który był Afrykaninem czy coś podobnego. Nie pamiętam dobrze tej sytuacji. Eto'o jednak mógł liczyć tylko na "swoich" bo po hiszpańsku nie umiał nic :roll: A co do jego gry to faktycznie nie miał zbytnio okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Użyłem jednak słowa "grał" w końcu to lepiej brzmi :D

Wróć do „Hiszpania”