Trener Auxerre uważa, że Ieleń powinien mieć przerwę. "Muszę z nim porozmawiać. Może Jean Fernandez zadzwoni do kogoś ze sztabu polskiej reprezentacji? Przede mną tyle meczów, że chyba wolałbym odpocząć. Cieszę się z powołania, ale zdrowie jest najważniejsze. Koledzy raczej poradzą sobie z Kazachstanem beze mnie, to może zagrałbym tylko z Portugalią? Decyzja nie należy jednak do mnie" - kończy Jeleń.
Dobrze, że nie ma już Dudka. Z całym szacunkiem, ale powinno mu się zorganizować pożegnalny mecz i wogóle dać sobie spokój z Jurkiem. Dziwi brak Łągiewki, a to przecież ze środkowymi obrońcami mamy największy problem. Czyżby trener szykował Lewego na obrone


