Dokładnie. Na pierwszy rzut oka ekipa Wengera jest zdecydowanym faworytem tego spotkania, jednak trzeba będzie stoczyć twardy pojedynek żeby zdobyć 3 punkty. Każdy wynik w tym meczu jest możliwy, więc nasi piłlkarze muszą zagrać na najwyższym poziomie koncentracji.RóżA pisze: razem zmierzymy się z Charltonem- drużyną której pod żadnym pozorem nie można zlekceważyć.
Co do Gallasa to IMO jego występ jest raczej niemożliwy i nawet jeśli byłby on w mniejszym lub większym stopniu gotowy do gry, to Wenger nie powinien ryzykować poważniejszego urazu. Jeśli zaś chodzi o atak to chyba jednak zagra Adebayor (Van Persie grał od pierwszych minut w meczu z Porto). Oczywiście w obwodzie jest jeszcze Wolcott i Bestia, ale akurat ich obecność w pierwszym składzie byłaby wielką niespodzianką.
Tyle z mojej strony.



