Kto zostanie królem strzelców w Premiership w sezonie 06/07?

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post autor: metol » 30 wrz 2006, 21:31

RóżA pisze:
metol pisze:Otóż nie zgodzę się z Tobą. Nawet gry grał w The Championship to był zawsze w cisłej czołówce najlepszych strzelców, bywał tam też najlepszy. W Premiership był vice-królem gdy grał w Palace i wtedy już było pewnie, że jest to piłkarz niebanalny.

Mimo wszystko gra w The Championship sporo się różni od Premiership. Jako przykład można podać naszego rodaka- Rasiaka. W The Championship radzi sobie znakomicie, ale gdy przychodzi mu grać z lepszym rywalem zapuszcza korzenie na boisku i stoi jak drzewo. Najwidoczniej Andrew potrafił o wiele lepiej przystosować się do wyższego poziomu gry :wink:
Oczywiście, że Premiership znacznie różni się od Championship, ale przypominam, że w obu tych ligach Andy zawsze jest w czołówce klasyfikacji do króla strzelców w przeciwieństwie do Rasiaka, który w Tottenhamie nie zdobył ani bramki. AJ w sumie w dwa sezonu w Premier League zdobył 27 bramek (21 goli w sezonie 04/05, a 6 w tym sezonie)

RóżA pisze:
metol pisze:A wg. Was kto jest faworytem?

Ja nadal wierzę w Thierry'ego :P Ale warto również odnotować dwie bramki Robina, który cały czas jest w znakomitej formie. Kto wie, może jeszcze uda mu się zamieszać w klasyfikacji strzelców :roll: :wink:
O Henrym pisałem i chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że on jeszcze namiesza w Premiership nie mało. A RvP... On nigdy specjalnie dużo bramek nie strzelał, ale dzisiaj pokazał, że jest dobrym piłkarzem, który potrafi zdobywać bramki. Co prawda wątpie, żeby zmieścił się w pierwszej 5, ale kto go tam wie. On jest nie równy - marnuje często dość proste sytuacje, ale potrafi również strzelić tak jak dziś (2 bramka - miód :D ). Ale jak już mówilem wątpie, żeby strzelił więcej niż 15 bramek. To jest piłkarz, który dużo rozgrywa, drybluje, często gra na pomocy i nie jest to klasyczny snajper jak np. Bent. Dlatego wątpie, choć jak już mówiłem - kto go tam wie. I Lampard czy Cahill jako pomocnicy potrafią zdobywać masę goli, więc czemu on by nie mógł? :roll: :wink:

Wróć do „Anglia”