Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post autor: Bassu » 01 paź 2006, 0:04

Carlos Queiroz ostrzegł, że zapełnione trybuny Old Trafford sprawią, iż w niedzielne popołudnie będziemy świadkami świetnego widowiska.

Tradycją już jest fakt, że spotkania pomiędzy Manchesterem United a Newcastle United śledzone są z większym zainteresowaniem. Statystyki przemawiają za "Czerwonymi Diabłami", gdyż "Sroki" po raz ostatni odniosły sukces w "Teatrze Marzeń" aż trzydzieści cztery lata temu.

Mecze pomiędzy oboma zespołami zawsze przynoszą ogromną ilość goli. Podczas ostatnich dziesięciu starć w Premiership padło aż 41 bramek, a w półfinale FA CUP w 1995 roku widzowie obejrzeli pięć trafień.

Mimo, że nie w tej potyczce nie zagra dwójka ofensywnych graczy - Ryan Giggs oraz Kieron Dyer, Queiroz nie widzi powodów, dlaczego tradycja związana z gradem bramek nie miałaby zostać podtrzymana.

"Mecze pomiędzy Newcastle a Manchesterem są zawsze świetne, spektakularne oraz przynoszą masę bramek" - powiedział asystent Sir Alexa Fergusona.

"Nie będzie nam łatwo, gdyż Newcastle to dobry zespół, który posiada w swoim składzie wielu wartościowych piłkarzy. Mają kilka kontuzji w zespole, podobnie jak my."

"W każdym razie, niezależnie od tego kto zagra, w niedzielę będziemy świadkami wspaniałego widowiska na Old Trafford" - zakończył.



Bez wątpienia to będzie dobry mecz ,mam nadzieję że Manu znowu zacznie grać tak jak na początku sezonu 8)

Wróć do „Anglia”