FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 01 paź 2006, 7:05

Saviola strzelil bramke i piknik country pewnie az wyl....

Ogolnie Athletic bardzo pomogło Barcelonie wygrac to spotkanie, bardziej to oni dawali nam sytuacje niz my je sobie stwarzalismy. Ronaldinho był krytykowany za MŚ i to ostro, ale po tym co teraz prezentuje to jego forma na MŚ była bardzo wysoka, teraz niestety sie kompromituje. Nic kompletnie nie wnosi pozytywnego do naszej gry, a jego straty byłoby trudno policzyc... Niestety odpoczynek musi byc i to długi, bo jeden mecz nic nie zdziała, niech sie zacznie martwic o swoja pozycje, bo widac, ze wyobraza sobie, ze jest świeta krowa, a Barca bez niego by nie istniała... Gudi zagrał bardzo dobry meczyk, był aktywny, strzelil bramke, złatwił nam przewage, brawo dla tego pana.....

Nawiazujac jeszcze do jednego tematu, bo ciagle mnie neka, a wszystko wiedzacy, przynajmniej robiacy taki obraz wałsnej osoby w szczegolnosci na temat "Savioli" :arrow: Niggaz nie odpowiada mi na moje pytania a dalej ciagnie swoja bajke, pisze tak
Saviola jak Saviola. Zagrał 20 minut. Strzelił gola na pustą bramkę. Poza tym zero, ale od niego wymaga się tylko bramek chyba (chociaż pieniądze jakie zarabia na to nie wskazują ).
Nadal nie napisałes ile zarabia Saviola, o ile mu chciano obnizyc. A tak do zarobkow i przekłądania sie to na gre, pora ciac Gaucho :P

Ja sobie odsiwezyłem newsy i renegocjacje kontraktu Savioli i tam napotkałem na troche inne szczegoły. Otóz Barca szukajac kasy, ktorej brakowało po Gasparcie zaproponowała Savioli nie obnizke zarobkow, a rezygnacje z premi za bramki i zrezygnowanie z tej premi za juz strzelone bramki, za ktore nie otrzymywał regularnie kasy, a troche sie tego nazbierało. Oczywiscie Saviola sie nie zgodzil. Jego wola odebrane jest to jak jest... Co do samej sumy to nadal jestme bardzo ciekwa ile dostaje, bo z tego co pamietam to było to cos okolo 3, a za to co wtedy pokzywał to nie sa jakies ogromne pieniadze. Patrzac na to, ze jak ktos tu napisał Cocu dostawał 6 baniek...
Oglnei dziwie sie, ze nie potknal sie o nogi skoro ciagle na nie patrzy...

Wróć do „Hiszpania”