Nie tyle nie podobaja mi się co czasami piszesz bzdury ze Kosciół to sekta, a jedno wyklucza drugie, wiec Twoja wypowiedz jest bezsensowna, oczywiscie nastepnie piszesz, że chciałes tylko zrobić prowokacje, co jednak nie zmienia faktu, iż napisałeś coś całkowicie pozbawione sensu.Ja mogę napisać ze Milan jest z Rzymu i zrobić taką prowokacje, ale po co ? Dla ludzi, którzy maja pewne pozdstawy geografii będzie to tylko durnowate stwierdzenie, takie samo jakie Ty zrobiłes w swojej "prowokazji". Jak już chcesz prowokować to rób to z głową i sensonie, poprzyj jakimiś konkretemi = faktami.Chlopaczek pisze: "Widze ze nie podobaja Ci sie moje spostrzezenie na temat kosciola.Twoja wola liczylem na pare wypowiedzi "rycerzy kosciola"
Znalazłeś tych rycerzy ? Ja się do nich bynejmniej nie zaliczam.
Co uwazasz za normalne ? Co uwazasz za obdzieranie się z intymnośći ? Czy jezeli ja rozmawiam z kumplem o dziewczynie, która wczorajszej nocy przelecialem obdzieram się z intymnosci ? Czy jezeli mowie to samo księdzu to cos zmienia ? Dlaczego niby obdzieram się z intymnosci, wytłumacz mi to bo ja Ciebie kompletnie nie rozumiem. Czy uwazasz, że ksiądz jest zwykłym człowiekiem ? Co uważasz przez zwykłego człowieka ? Przecież kazdy z nas jest na swój sposób niezwykły ze względu na kod genetyczny.Chlopaczek pisze:"jesli uwazasz ze normalne jest obdzieranie sie z intymnosci przed zwyklym czlowiekiem ktory niby ma wladze odpuszczania grzechow bo skonczyl seminarium i uzyskal swiecenie to Twoja sprawa"
z tym się zgadzam.Chlopaczek pisze: "Ja juz tutaj wspominalem ze jesli ktos prawdziwie zaluje to nie musi isc do spowiedzi bo bog jesli jest to widzi i "doceni"
jak również z tym.Chlopaczek pisze:"Jak ktos chce wyznawac grzechy przed czlowiekiem i liczyc na ich odpuszczenie to jego sprawa"
No widzisz i ja tutaj patrzę na tą sprawę inaczej, gdyż budynek to jest np super sam, a Kosciół to jest świątynia. Jezeli przechodzisz obok świątynii i jesteś wierzący to Twoim naturalnym gestem jest przezegnanie się, gdzie tu jakiś grzech ? odpowiedz mi.Chlopaczek pisze: "dla mnie to jedno i to samo.Sensem tej wypowiedzi bylo ze "przezegnujesz" sie do budynku."
Pielgrzymka na Jasną Góre to pielgrzymka do pojednania się z Bogiem i spotkania duchowego. Ludzie idąc tam nie modlą się do obrazka ale do symboliki tego obrazka jaki on przedstawia. Typowy prosty przykład. Masz na scianie w pokoju obraz Jezusa, apostołow nie wiem krzyza, to jak założmy modliłbys sie wieczorem do Boga to modliłbys sie plecami do tego obrazu czy do niego ? Odpowiedz jest banalna, a to dlatego, że ten obraz symbolizuje coś, nie moglisz sie do obrazka a zawsze do Boga ! Jak sam napisałes "wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem " Gdzie tutaj łamanie pierwszego przykazania ? prosze o odpowiedz.Chlopaczek pisze:"moze lepiej spytaj gdzie tego nie ma?Pielgrzymki na Jasna Gore zeby ukleknac przed obrazem Marii pomniki na czesc papieza ktore papiez sam wyswieca i sie przed nimi modli ze nie wspomne o obrazkach rozdawanych przez ksieza po koledzie do ktory z pewnosci wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem (symbolem otoczonym przez ludzi prawie boska czcia).Moglbym przyklady mnozyc i mnozyc ale po co skoro sami chrzescijanie nie widza swojego balwochwalstwa bo nie chca go widziec."
Również i moim zdaniem to bardzo rozwazne postępowanie.Chlopaczek pisze:"Ale w sumie slusznie zauwazyles w biblii oddawanie czci figurkom i rzezbbom nie mialo miejsca bo byl to najciezszy grzech.Dopiero kosciol to wprowadzil -o czym tez tutaj wspomnialem wczesniej- zeby czerpac z tego zyski.To bylo genialne posuniecie i chyle czola. "
Jednak z punktu widzenia wielu inteligentniejszych osob od nas Kosciół to nie sekta wiec nie spierajmy się o to, gdyz moim zdaniem jest to bez sensowne. Hmm czerpie zyski z wiary ? Kościół musi sie utrzymywać jakos, czy to z datków wiernych czy poprzez sprzedarz krzyzy itp, jak sobie wyobrazasz ich egzystencje bez tego ? Poza tym nie ma nigdzie napisane ze musisz dać, jezeli nie masz nie dajesz, Kosciół nie wyzyskuje, Kosciół nie zabiera, to fakt.Chlopaczek pisze:"Inna sprawa ze mysle ze to sekta bo otumania ludzi interpretuje slowo boze jak im sie podoba i czerpie zyski z wiary".
: ) nie, nie dlatego. Mowie tak ponieważ każde słowo, każde wyrażenie ma swoją dokładną wymowę, nie mozna pisać ze ryba to krowa,Polska lezy w Azji a Kościół to sekta tylko dlatego, że takie jest Twoje/ Moje spostrzeżenie. Istnieją pewne fakty, których nie da się zanegować rozumiesz ?Chlopaczek pisze:"Ciekawe spostrzezenie ze to moje urojenie.Mowisz tak pewnie dlatego ze nie pokrywa sie to z Twoja opinia o kosciele prawda?"
Dokładnie, i tak możesz napisać, gdyż tak uważasz i takie jest Twoje przeświadczenie i Ty tak uważasz. Mozesz nie wierzyć w Boga, oraz życie wieczne a chrześcijan nazywać schizofrenikami, takie jest Twoje prawo.Chlopaczek pisze:"Rownie dobrze moglbym powiedziec ze bog zbawienie i zycie wieczne to urojenie chrzescijan a msze w kosciele to spotkania schizofremikow bo modla sie do czegos czego nie ma."
pozdr,



