Na jezdzca tez jest fajnieBaqu pisze:Widzę ze lubisz od tyłu... ; ))
Najlatwiej powiedziec ze ktos pisze bzdury a nie uargumentowac tego.Ja napisalem dlaczego uwazam kosciol za sekte.Wiec powtorze to jeszcze raz:sa nastawieni na zysk a dopiero potem na dobro wiernych, interpretuja slowo boze tak jak im sie podoba uwazajac sie za usta boga i roszcza sobie prawa do mowienia ludzia co maja robic, strasza ludzi pieklem i wiecznym potepieniem (moze teraz juz nie tak mocno bo czasy sie zmienily ale kiedys byla to praktyka nagminna), roszcza sobie prawo do ustalania co jest prawda a co nie a inne religie tepili az milo.Baqu pisze:Nie tyle nie podobaja mi się co czasami piszesz bzdury ze Kosciół to sekta, a jedno wyklucza drugie, wiec Twoja wypowiedz jest bezsensowna, oczywiscie nastepnie piszesz, że chciałes tylko zrobić prowokacje, co jednak nie zmienia faktu, iż napisałeś coś całkowicie pozbawione sensu.Ja mogę napisać ze Milan jest z Rzymu i zrobić taką prowokacje, ale po co ? Dla ludzi, którzy maja pewne pozdstawy geografii będzie to tylko durnowate stwierdzenie, takie samo jakie Ty zrobiłes w swojej "prowokazji". Jak już chcesz prowokować to rób to z głową i sensonie, poprzyj jakimiś konkretemi = faktami.
Znalazłeś tych rycerzy ? Ja się do nich bynejmniej nie zaliczam.
Jeszcze jakies fakty chcesz?Bo ja akurat zadnych faktow w zacytowanej przeze mnie Twojej wypowiedzi nie widze.
A wszystkim rozpowiadasz co z kim i gdzie robiles?Moze mamy inne poczucie prywatnosci i intymnosci.Jesli czlowiek wierzy prawdziwie i zaluje to bog mu odpusci winy i nie potrzebuje wspomagaczy i czlowieka zeby mu odpuszczal grzechy (chodzby dlatego ze ksiadz czesto ma wieksze winy na sumieniu i jest gorszym czlowiekiem niz ten kogo spowiada).Ksiadz jest zwyklym czlowiekiem w sensie ze jest taki jak Ty czy ja a nie jest kims nadprzyrodzonym i wybrancem Boga tylko dlatego ze dostal swiecenia.Baqu pisze:Co uwazasz za normalne ? Co uwazasz za obdzieranie się z intymnośći ? Czy jezeli ja rozmawiam z kumplem o dziewczynie, która wczorajszej nocy przelecialem obdzieram się z intymnosci ? Czy jezeli mowie to samo księdzu to cos zmienia ? Dlaczego niby obdzieram się z intymnosci, wytłumacz mi to bo ja Ciebie kompletnie nie rozumiem. Czy uwazasz, że ksiądz jest zwykłym człowiekiem ? Co uważasz przez zwykłego człowieka ? Przecież kazdy z nas jest na swój sposób niezwykły ze względu na kod genetyczny.
Zreszta podam przyklad jak bylem maly i jeszcze chodzilem do spowiedzi (uwaga zdradzam tajemnice spowiedzi
Chlopaczek pisze: "dla mnie to jedno i to samo.Sensem tej wypowiedzi bylo ze "przezegnujesz" sie do budynku."
Wiem ze chrzescijanie nie dopuszczaja do siebie mysli ze popelniaja balwochwalstwo.Jestes normalnym przypadkiem.Grzech tutaj polega na tym ze robisz znak krzyza przed budynkiem w ktorym wedlug biblii nie ma Boga.Rozumiesz juz?Baqu pisze:No widzisz i ja tutaj patrzę na tą sprawę inaczej, gdyż budynek to jest np super sam, a Kosciół to jest świątynia. Jezeli przechodzisz obok świątynii i jesteś wierzący to Twoim naturalnym gestem jest przezegnanie się, gdzie tu jakiś grzech ? odpowiedz mi.
A gdzie Bog nakazal modlic sie do Marii?Dopiero kolo 1400 roku uchwalono dogmat o niepokalanym poczeciu Marii i od tego zaczal sie jej kult.To nie Bog go ustanowil tylko ludzie dlatego chodzenie na pielgrzymke ktora konczy sie oddawaniem czci Marii jest balwochwalstwem.Potrzebujesz symboli zeby sie modlic tak?Kiedys tego nie potrzebowali jakos.Czy ludzie sa bardziej ograniczeni niz 1800-2000 lat temu?Juz nie mozna modlic sie do Boga w duchu tylko trzeba modlic sie do obrazkow i figurek.A moze do pomnikow papieza?Pierwsze przykazanie sie klania.Baqu pisze:Pielgrzymka na Jasną Góre to pielgrzymka do pojednania się z Bogiem i spotkania duchowego. Ludzie idąc tam nie modlą się do obrazka ale do symboliki tego obrazka jaki on przedstawia. Typowy prosty przykład. Masz na scianie w pokoju obraz Jezusa, apostołow nie wiem krzyza, to jak założmy modliłbys sie wieczorem do Boga to modliłbys sie plecami do tego obrazu czy do niego ? Odpowiedz jest banalna, a to dlatego, że ten obraz symbolizuje coś, nie moglisz sie do obrazka a zawsze do Boga ! Jak sam napisałes "wiele osob sie modli wieczorkiem i krzyzu ktory tez jest tylko symbolem " Gdzie tutaj łamanie pierwszego przykazania ? prosze o odpowiedz.
Chlopaczek pisze:"Ale w sumie slusznie zauwazyles w biblii oddawanie czci figurkom i rzezbbom nie mialo miejsca bo byl to najciezszy grzech.Dopiero kosciol to wprowadzil -o czym tez tutaj wspomnialem wczesniej- zeby czerpac z tego zyski.To bylo genialne posuniecie i chyle czola. "
Czyli to popierasz?Swietna postawa.Baqu pisze:Również i moim zdaniem to bardzo rozwazne postępowanie.
Chlopaczek pisze:"Inna sprawa ze mysle ze to sekta bo otumania ludzi interpretuje slowo boze jak im sie podoba i czerpie zyski z wiary".
To ja Twoja spiewka.Kosciol to sekta i sie nie spieraj.Najwieksza na swiecie.Wez mnie nie rozsmieszaj z tym utrzymywaniem.Oni maja niebotyczne zyski.To nie jest tak ze kosciol ledwo wiaze koniec z koncem bo lekko stac go na budowe kosciolow za pare milionow zlotych i wykupowanie terenow pod budowe a ksieza oplywaja w luksusy i jezdza samochodami takimi ze wiernym galy wychodza -arcybiskup Wroclawia najnowszy model Audii a Rydzyk Maybach najdrozszy samochod swiata (i mowie tutaj nie o jakis ksiezy z wiosek bo tam panuje prawdziwa bieda ale o ksiezach i biskupach Wroclawskich Krakowskich itp.) Nie mow mi ze nie musisz dac bo jak chcesz ochrzcic dziecko to musisz dac jak chcesz przyjac bierzmowanie musisz dac jak chcesz wziasc slub to musisz dac i jak pochowac zmarlego i odprawic za niego msze to tez musisz dac.Obudz sie.Baqu pisze:Jednak z punktu widzenia wielu inteligentniejszych osob od nas Kosciół to nie sekta wiec nie spierajmy się o to, gdyz moim zdaniem jest to bez sensowne. Hmm czerpie zyski z wiary ? Kościół musi sie utrzymywać jakos, czy to z datków wiernych czy poprzez sprzedarz krzyzy itp, jak sobie wyobrazasz ich egzystencje bez tego ? Poza tym nie ma nigdzie napisane ze musisz dać, jezeli nie masz nie dajesz, Kosciół nie wyzyskuje, Kosciół nie zabiera, to fakt.
To dawaj te fakty a nie mow ze tylko sa.Twoja wypowiedz sie opiera na zasadzie-wiemy to fakty to bez sensu bo tak jest nie mozna tego podwazyc a argumentow zero.Ogolnikami mowic to kazdy moze.Baqu pisze:: ) nie, nie dlatego. Mowie tak ponieważ każde słowo, każde wyrażenie ma swoją dokładną wymowę, nie mozna pisać ze ryba to krowa,Polska lezy w Azji a Kościół to sekta tylko dlatego, że takie jest Twoje/ Moje spostrzeżenie. Istnieją pewne fakty, których nie da się zanegować rozumiesz ?
Chlopaczek pisze:"Rownie dobrze moglbym powiedziec ze bog zbawienie i zycie wieczne to urojenie chrzescijan a msze w kosciele to spotkania schizofremikow bo modla sie do czegos czego nie ma."
Takie jest moje prawo i z niego korzystam.Pierwszy fakt ktory uzyles tutaj.Baqu pisze:Dokładnie, i tak możesz napisać, gdyż tak uważasz i takie jest Twoje przeświadczenie i Ty tak uważasz. Mozesz nie wierzyć w Boga, oraz życie wieczne a chrześcijan nazywać schizofrenikami, takie jest Twoje prawo.
Wolnosc dla biednych dzieci ktore od najwczesniejszych lat nie sa wolne od wiary chrzescijanskiej a wszystko jest im wpajane.Dajcie im wybrac
Baqu pisze:pozdr,
Rowniez.


