Jechali az miło, szkoda, ze cieli tak Gutiego, ale raz nikt do neigo nie podzszedł i 1-1. Jednak gdy wszedł KUN było podobnie jedyna szansa aby go powstrzymac to faul. Druga polowa i przewaga jednego zawodnika...
Naprawde ten remis jest porazka dla Atletico a ogromnym sukcesem Realu...



