Bramki były, ale za to bardzo, bardzo przypadkowe. Moze nei druga, bo przy niej poprostu Vidic strzelil w Ole, ale juz pierwsza to naprawde czysty przypadek. Choc z innej strony od tego własnie napastnik jest zeby sie w takich sytuacjach potrafic znalezc. Kolejny słaby jak dla mnie mecz Rooneya, miał dzisiaj kapitalna sytuacje aby sie przełamac, jednak jego niemoc trwa nadal. Cikawe co stało sie z Gabim....
Ogolnie MU widac wraca do dyzpozycji jaka prezentowało 2-3 tygodnie temu. Newcastle popełniało katastrofalne błedy w ustawieniu w obornie, reszta zespołu jako tako sie prezentowała.
A i bardzo dobre spotkanie Cristiano i Vidica, carrick nadal za duzo nie wnosi do zespołu, poprostu jest uzupełnieniem, a nie wzmocnieniem, a skoro sie wydaje taka kase to raczej to powinno byc to drugie...



