Mejia - na początku nerwowy, potem było lepiej troszke, ale pierwszy skład Realu to dla niego za wysoko zdecydowanie, przegrał kilka pojedynków z Petrowem przez co moglło byc groznie
Ramos - radził sobie na początku, głupio zarobił zółtą kartkę kwestia czy faulował Torresa jest sporna dla mnie Torres ewidentnie symulował, ogólnie Sergio nie za dobrze, brak zrozumienia z Cannavaro na całej lini
Cannavaro - grał nawet poprawnie, efektowna przewrotka która zainicjowała grozna akcje zakonczoną niedojscie do pilki Reyesa nie umniejsze tego ze wogóle nie umie sie zgrać z Ramosem
R. Carlos - z przodu i z tyłu widoczny ale co z tego, gole z wolnych w wykonaniu Carlosa to juz chyba historia, zdecydowanie powinien ostatni sezona grać na SB
Diarra- kilka kluczowych odbiorów kilka głupich strat, niezle zagrał malijczyk szczególnie wtedy gdy przyszło bronić wyniku w ostanich 20min
Emerson - chyba najlepszy w szeregach Reau dzisiaj świetnie pracował w środku pola a i z przodu zagrał bardzo dobrze, jednak rozgrywać on nigdy nie bedzie
Guti - kapitalna asysta przy golu Raula, taka jakby od niechcenia granie uniemożliwili mu gracze Atletico co miało ten sens ze bez Gutiego i Reyesa gra do przodu Realu nie istnieje
Raul - świetny, ważny gol ale to jednak strasznie "ciche" spotkanie naszego kapitana
Reyes - kolejny świetny mecz, szarpał strzelał dryblował, odbierał walczył biegał, nieszcześliwa czerwien dla Ramosa, wymusiła zejscie Jose
RVN - miał swoje szansy, nie szczególny mecz holendra beznadzieja próba strzału gdy Real wychodził z kontrą 3na3
rezerwowi:
R. Bravo - utrzymał wynik 1:1 zastapił Ramosa na srodku obrony zagrał nawet niezle, powinien dostać wiecej szans do Capello
Beckham - nawet najwieksi zwolenicy talentu anglika powinni sie obudzic i powiedziec sobie "temu panu w takiej formie" dziekujemy jesli bedzie wiecej takich meczy Davida a zarząd przedłóży z nim kontrakt bedzie to głupotą roku ( gole z rzutów wolnych Beckhama to juz historia)
Ronaldo - nie ma co komentować, ponieważ powraca dopiero po kontuzji ale ładnie wymusił faul w końcówce przed polem karnym
Capello - bład w selekcji R. Bravo winien grać obok Cannavaro za to Ramos na boku, Robinho powinien grać za Gutiego albo Diarre/Emersona
na plus liczymy przyanjmniej nie przegrał
Torres - dla mnie anty-bohater nic nie pokazał oprócz "teatralnego upadku"
Sędzia - przerosło go to spotkanie w LM nikt by nie pozwolił zeby piłkarze jednej drużyny polowali na jednego piłkarza drugiej drużyny na Gutim było okol 5 żóltych kartek dla graczy Atletico, "przespał" faul Carlosa na Aguero, dał sie nabrać na upadek Torresa
Ogólnie o meczu: mecz ustawiła kartka dla Ramosa, do 35 minuty Real nie grał nic, potem zaczał grać coraz lepiej, po przerwie nacierał zdecydowanie na gorzej grające Atletico by od kartki Sergio bronić juz tylko wyniku



