Co mecz to Inter gra gorzej. Po pierwszej połowie SuperCoppa chciałem wywalić na zbity... poprostu chciałem odejścia Manciniego. Ostatecznie wygrali ten mecz, ale zdania nie zmieniłem. Po meczu z Fiorą myślałem, że się myliłem, a po meczu z Romą już prawie w to uwierzyłem. Jednakże to co oni zrobili z Bayernem i wczoraj z Cagliari woła poprostu o pomstę do nieba. Gramy na 2 DM, a tracimy chyba najwięcej bramek w lidze, a przynajmniej o wiele za dużo. Do tego całkowity brak zaangażowania u większości zawodników dobija mnie całkowicie. W tym momencie zgłaszam protest. Dopóki Mancini będzie siedział na ławce trenerskiej Interu nie oglądam ich. Szkoda nerwów. Tylko, że z drugiej strony dzisiaj przeczytałem ewentualnych następców Mancio... Ranieri i Eriksson



