Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik » 02 paź 2006, 22:46

mihalinho pisze: I w tym przypadku sprawdza sie stare piłkarskie porzekadło, że szczęście sprzyja lepszym.
Real miał 100% skuteczności - jedna sytuacja jeden gol.
NIe chcę kopiować Niggaza ale wystarczy przywołać sytuację po której Gutek podawał do Reyesa :zgon: akcja palce lizać a Jose zabrakło centymetrów. Pozatym Ruud swoje też zmarnował ;)

Wróć do „Hiszpania”