Może zatem teraz krótko się sprecyzuję dlaczego na razie wolę pozostanie Listkiewicza niż kogoś nowego.
Nie będą to powalające argumenty tylko krótkie spojrzenie swoim okiem na pewne sprawy
Osobiście wydaje mi się, że obecny prezes użył stwierdzenia
nie tyle z tego powodu, ażeby naprawdę tak uważał, tylko dlatego aby jakoś uzasadnić ogłoszenie swojej dymisji. Do tego skłoniła go nagonka mediów, której prawdopodobnie ma już dosyć i temu się nie dziwię. Której gazety nie otworzysz to widzisz "Listkiewicz musi odejść". Problem w tym, że odejście samego prezesa nic nie zmienifieldy pisze:nie nadaje do tej roli
Co polskiej piłce da dymisja Michała L.
Zupełnie inną sprawą jest to, że jeśli pan prezes łamie prawo w tym także ma ziązek z korupcją powinien ponieść odpowiedzialność karną. Na proces się nie zanosi więc co
Jeszcze inną sprawą jest fakt, iż startujemy w wyścigu po Euro 2012, w którym Listkiewicz był jakąś zaletą ze względu na osobistą sympatię do niego prezydenta FIFA, ale to już nie ten wątek. Po odejściu Listkiewicza w związku powstanie na jakiś czas jeszcze większy "burdel" więc o czym my mówimy



