Chyba nie potrzeba wielkiego komentarzaPrezydent Realu Madryt Ramon Calderon ujawnił, że pomocnik David Beckham ma w 2008 roku zakończyć zawodową karierę.
31-letni były kapitan reprezentacji Anglii ma wkrótce przedłużyć kontrakt, który wygasa w 2007 roku i nowa umowa ma obowiązywać jeszcze przed dwa sezony.
Beckham już wcześniej przebąkiwał o tym, że jego kariera nie będzie trwała już zbyt długo, a teraz wszystko wskazuje na to, że zakończy się za dwa lata.
Calderon podkreślił także, że klub chce zatrzymać wychowanka Manchester United na ten okres i że trener Fabio Capello jest z niego zadowolony, chociaż w tym sezonie przeważnie sadza go na ławce rezerwowych.
- O ile wiem, zdecydował, że zakończy karierę za dwa lata. Byłoby fantastycznie, jeśli zostałby z nami na te dwa następne lata. Potrzebujemy go. Gra bardzo dobrze. Trener mu ufa. Mamy nadzieję, że w ciągu 15-20 dni wszystko zostanie ustalone w kwestii nowego kontraktu - powiedział Calderon BBC Radio Five Live.
Beckham, który w obecnych rozgrywkach Primera Divison tylko raz przebywał na boisku przez 90 minut, nie ma ostatnio także szansy na grę w reprezentacji Anglii, do której nie powołuje go Steve McClaren.
O tym było już wspominane w innych tematach, a tu ciszaReal Madryt jest bliski uzgodnienia z Boca Juniors transfer pomocnika Fernando Gago.
20-letni piłkarz jest uważany za jeden z największych talentów Argentynie i możliwe, że zimą przeniesie się na Santiago Bernabeu.
Przedstawiciel Królewskich Franco Baldini ma przyjechać w środę do Buenos Aires, by ustalić warunki transakcji, która będzie kosztowała hiszpański klub około 20 mln euro.
Gago na razie nie wie nic o negocjacjach, ale przyznał, że przeprowadzka do Hiszpanii byłaby spełnieniem jego marzeń.
- Jestem dumny, że jeden z najlepszych klubów na świecie chce mnie zatrudnić. Gra w Realu Madryt byłaby spełnieniem marzeń. Bardzo chiałbym grać w lidze hiszpańskiej. Jest tam wielu znakomitych piłkarzy - powiedział Gago



