Wypowiedzi Zazy przeczytałem, co zajęło mi sporo czasu, ale nawet nie mama zamiaru wracać i dalej drążyć temat, a co gorsza prowadzić dalsze dywagacje z Zazą.
To może teraz przyjemniejsze sprawy. Po niezbyt udanym pojedynku z Reading i nienajlepszej postawie w meczu z Benfiką, United w końcu wygrali swój mecz. Szczerze wierzyłem w pewne zwycięstwo z Newcastle i tak właśnie się stało. Miałem nadzieję, że Rooney w końcu 'odblokuje się', a w meczu można będzie skorzystać ze wszystkich zawodników prócz Parka i Giggsa. Niestety, ani Rooney nie zachwycił, ani też nie obyło się bez urazów. Nie wiadomo jeszcze ile bedzie pauzował Gaby Heinze, a Louis Saha może nie zagrać w meczach reprezentacji. Od początku sezonu wysoką formę w każdym meczu potwierdza Cristiano Ronaldo. Gra bardzo efektywnie i coraz bardziej pod druzynę. Cieszy mnie to niezmiernie. Równie mocno jestem zadowolony z dyspozycji strzeleckiej Ole Gunnara Solskjaera. Michael Carrick zaczyna się rozkręcać, choć nie gra jeszczre tak jak tego oczekujemy. Sytuacja w klubie jest dobra, niedługo trzeba było czekać na powrót na fotel lidera. Oby tak zostało już do końca sezonu.


