Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post autor: deltinho » 05 paź 2006, 14:31

Troche boje się pisać w temacie bo zaraz Piwus mnie zjedzie. Ale co tam - zaryzkuje! Trudno - najwyżej znów będę "domorosłym menadżerem" :wink:

Wedle słów Jurczyńskiego jutro w Krakowie ma się pojawić Stanko Svietlica. Każdy kto znał Okukę spodziewał się takiego obrotu sprawy. Ma przyjechać na testy - ciekawe tylko jakie. Pewnie medyczne, bo sportowe nie mają większego sensu. Wiadomo na co stać zawodnika, a na pewno nie zaprezentuje się zbyt dobrze. Ostatnie kilka miesiecy leczył kontuzje, a potem nie mając klubu bawił się z dzieciakiem. Niby miał przebierać w różnych ciekawych ofertach. no ale jakoś nic z tego nie wyszło (z Koroną podobno poszło o pieniądze).

Czy zatrudnienie Svietlicy w Krakowie ma jakikolwiek sens? Dla mnie to co najmniej wątpliwe. Zawodnik pewnie do końca obecnej rundy nic nie pokaże. Poza tym w Wiśle jest już piłkarz o podobnej charakterystyce - Radovanovic (niebyt szybki, ale silny i dobrze grający głową). Osoba Okuki jest chyba kluczem tego transferu - wiadomo powszechnie, że Stanko to wielki faworyt nowego trenera Wisły.

Co zyska Wisłą zatrudniając Svietlicę? Jeżeli dojdzie on do optymalnej formy fizycznej i sportowej to na pewno skutecznego napastnika. O takich zawodnikach mówi się, że piłka sama szuka go na boisku. W Legii w 60 spotkaniach strzelił 40 bramek - zatem całkiem nieźle. Svietlica dobrze gra głową, świetnie bije wolne z niedużej odległości od bramki i fenomenalnie strzela karne. Legia długo przed nim i pewnie długo po nim nie miała takiego fachowca od jedenastek :(

A minusy? Stanko to straszny leń. Okuka nie popuszcza na treningu nawet pupilkom, dlatego Stanko łapał w środku tygodnia małe kontuzje. Oczywiście na mecze był już wyleczony :wink: Nie angażuje się w gre drużyny, dlatego nie był w Legii lubiany przez kolegów z boiska. Harował na niego cały zespół a z przodu robił to Saganowski. Zawodnicy widząć "styl" gry Svietlicy pieszczotliwie nazywali go "Stojan Stojković" :lol:

Mimo wszystko fajny chłopak. Ostatnio coś mówił, że oddał serce Legii ale za Okuką poszedłby na koniec świata. Okazuje się, że tak daleko wcale iśc nie musi... :wink:

Żartem (podkreślam żartem) dodam, że Legia chce się pozbyć w zimie Vukovica, a wolny jest Bartek Karwan. Obu bardzo cenił Okuka. Ciekawe czy cenił czy jeszcze ceni?


I na koniec pytanko: są jakieś przecieki o wysokości kontraktu Svietlicy?

Wróć do „Polska”