Wedle słów Jurczyńskiego jutro w Krakowie ma się pojawić Stanko Svietlica. Każdy kto znał Okukę spodziewał się takiego obrotu sprawy. Ma przyjechać na testy - ciekawe tylko jakie. Pewnie medyczne, bo sportowe nie mają większego sensu. Wiadomo na co stać zawodnika, a na pewno nie zaprezentuje się zbyt dobrze. Ostatnie kilka miesiecy leczył kontuzje, a potem nie mając klubu bawił się z dzieciakiem. Niby miał przebierać w różnych ciekawych ofertach. no ale jakoś nic z tego nie wyszło (z Koroną podobno poszło o pieniądze).
Czy zatrudnienie Svietlicy w Krakowie ma jakikolwiek sens? Dla mnie to co najmniej wątpliwe. Zawodnik pewnie do końca obecnej rundy nic nie pokaże. Poza tym w Wiśle jest już piłkarz o podobnej charakterystyce - Radovanovic (niebyt szybki, ale silny i dobrze grający głową). Osoba Okuki jest chyba kluczem tego transferu - wiadomo powszechnie, że Stanko to wielki faworyt nowego trenera Wisły.
Co zyska Wisłą zatrudniając Svietlicę? Jeżeli dojdzie on do optymalnej formy fizycznej i sportowej to na pewno skutecznego napastnika. O takich zawodnikach mówi się, że piłka sama szuka go na boisku. W Legii w 60 spotkaniach strzelił 40 bramek - zatem całkiem nieźle. Svietlica dobrze gra głową, świetnie bije wolne z niedużej odległości od bramki i fenomenalnie strzela karne. Legia długo przed nim i pewnie długo po nim nie miała takiego fachowca od jedenastek
A minusy? Stanko to straszny leń. Okuka nie popuszcza na treningu nawet pupilkom, dlatego Stanko łapał w środku tygodnia małe kontuzje. Oczywiście na mecze był już wyleczony
Mimo wszystko fajny chłopak. Ostatnio coś mówił, że oddał serce Legii ale za Okuką poszedłby na koniec świata. Okazuje się, że tak daleko wcale iśc nie musi...
Żartem (podkreślam żartem) dodam, że Legia chce się pozbyć w zimie Vukovica, a wolny jest Bartek Karwan. Obu bardzo cenił Okuka. Ciekawe czy cenił czy jeszcze ceni?
I na koniec pytanko: są jakieś przecieki o wysokości kontraktu Svietlicy?



