Kluby mają jednak sporo racji i powinny wygrać tą "batalię". Mają jeszcze ten dodatkowy atut, że wcale niekoniecznie muszą puszczać swoich piłkarzy na spotkania towarzyskie reprezentacji. Swego czasu chyba nawet tym zagrozili.
Mam nadzieję jednak, że zrezygnują z pomysłu utworzenia tych konkurencyjnych rozgrywek dla Champions League. To by zbyt znacząco zwiększyło różnicę pomiędzy klubami należącymi do G14 i resztą



