Co do jakości odcinka to jednak ten numer 6. podobał mi się bardziej z drugiego sezonu, zakończenie siódmego jak i to że Mahone zabił potajemnie tamtego zbira było wyczuwalne w powietrzu dość wyraźnie. Szkoda, że przyjdzie czekać nam aż do 23. ale cóż, przynajmniej jest
L O S T



