Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 05 paź 2006, 21:50

Szkoda czasu na 'tyranie'. Ostatnio ciężko mnie wyprowadzić z równowagi. Chyba uodporniłem się na takie próby :think:

Pamiętaj brylancik - Barca, mas que un club.
brylancik pisze:Jak by nie było to są chyba jedyni gracze za których dali większą kasę w ostatnich czasach.
Dlatego, że nie potrzebowaliśmy więcej. Ja w ogóle nie potrafię pojąć co negatywnego można dojrzeć w takiej polityce :shock: Tak w ogóle to pisząc 'w ostatnich czasach' masz na myśli jakie czasy? Laporta wydaje sporo pieniędzy kiedy tylko trzeba. Gaspart wydawał mnóstwo pieniędzy (niestety nawet kiedy nie było takiej potrzeby). Nie wiem do czego pijesz brylancik, ale Twoje podejście jest ... chore.
brylancik pisze:Może źle sie wyraziłem. Chodziło mi o zmienników.
Pytanie tylko po co wydawać duże pieniądze na rezerwowych w sytuacji kiedy:
1. Będą grali bardzo rzadko z powodu wielkiej klasy zawodników pierwszego składu.
2. Ławka rezerwowych jest szeroka.
3. Mamy bardzo dobrych, młodych piłkarzy, którzy doskonale nadają się na rezerwowych.

Nie rozumiem Cię brylancik. Ani trochę. To, że Real kupuje czy też kupował zawodników na pęczki nie znaczy, że tak jest dobrze. Serio mówię. Śmiem twierdzić, że polityka transferowa prezentowana przez Barcelonę jest idealna.

Wróć do „Hiszpania”