Wydaje mi sie ze tu nie tyle chodzi koledze o sile ognia czy ostatnie osiagniecia, tylko o wielkosc klubu, bo taki Villarreal to bardzo maly klub z malego miasta, w dodatku o srednich mozliowsciach finansowych ( troche sie to ostatnio zmienilo ). W dodatku kibicow Atletico jest duzo wiecej niz w.w. Dodatkowo o wielkosci klubu swiadczy jego historia co nie watpliwie moze sklonic do nazwania tych klubow gwnianimi, chociaz ja osobiscie sie do tej opini nie przychylam, ale wiem o co koledze chodzi.
Pozdrawiam



