Chyba kluczowe w tej sytuacji było to, że Gudjohnsen był najbliżej bramki rywala. Bliżej niż którykolwiek z obrońców. Wszyscy byli już za nim a więc teoretycznie miał czystą drogę do bramki. To zadecydowało. Arbiter miał podstawy do wyrzucenia zawodnika z boiska za taki faul aczkolwiek nie każdy sędzia by tak pewnie zrobił.kaczy pisze:No bo zawodnik ktory faulowal nie byl ostatni a byl to ewidentny taktyczny faul wiec powinno byc żółto


