W dodatku wszyscy są zawodnikami ofensywnymi. Rijkard miałby szalenie duże bogactwo wyboru. Mówią, że od przybytku głowa nie boli, ale od nadmiernego przybytku lekko pulsuje.Berik pisze:Na dzien dzisiejszy nie widze sensu kupowania tego goscia. Bo po co?zeby miec najzdolniejszych, najlepszych i najbardziej medialnych graczy na swiecie?a po co nam to?
Tego raczej bym się nie obawiał. Ronaldinho na dzień dzisiejszy jest bożyszczem w Katalonii i nikt nie ma wątpliwości co do jego nadludzkich umiejętności piłkarskich.Berik pisze:Jeszcze Ronaldinho nabawilby sie kompleksow, ze sa zdolniejsi niz on i by na lawke usiadl...
Kiedy w składzie ma się takiego wirtuoza, który kocha to co robi nie należy stwarzać mu konkurencji, dopóki przez cały czas jest niezastąpiony w tym co robi, wszechstronny i ma pomysł grę jak niewielu na świecie.



