super, a o ilu nie mówiło się, że to ten nowy... (wstaw sobie wybrane nazwisko) i nigdy nie było tego prawdziwego "nowego", tamci byli jedyni, niepowtarzalni, każdy mial swój styl, który teraz cieżko naśladowaćMessi E2 Ronaldinho pisze:Sam nie wiem, dla mnie jak za kogos kto kosztował 30 wielkich baniek i mowiło sie o nim nowy ten, nowy... i nie dostaje wielu szans gry u jednego, pozniej u drugiego i tak dalej to jest ocs nie tak. Wychodzi na to, ze Real kupil niesprawdzonego pilkarza o przecietnych umiejetnosciach, a zrobiono z niego Boga, zanim jeszecze dotknal pilki na SB.
prawda, kibice Realu traktowali go jak Boga zanim przyszedł, ale chłopak dostawał mało szans grania od pierwszych minut i wg mnie dlatego nie pokazał jeszcze swoich umiejętności (wszytkich), ale za parę lat jak się ułoży piłkarsko to najprawdopodobniej zostanie naprawde dobrym piłkarzem
cóż za ironia, myślisz (?), że Robinho ze swoją postawą może grać w obronie?Messi E2 Ronaldinho pisze:To bardzo dobrze rozumiem i łacze sie z nim w tej tragedii. Przyjechał mlody chlopak do Europy, do poteznego klubu, a tu boisko podzielone na dwie polowy, dwie bramki i kolorowe odbiorniki TV. Do tego dano mu kilka pilek i to w roznych kolorach, kazda do czegos innego, a zeby go jeszcze dobic ktos przez przypadek powiedział mu słowo, ktore w Brazylii nie słyszał oborna, defensywa..Chlopak prawie zakonczył kariere.
jego zadaniem jest zdobywanie goli, a nie walka o każdą piłke do upadłego, bo tak się nie da, zresztą od tego są inni zawodnicy (tzn z innych formacji)
zresztą ja również nie słyszałem słowa "oborna" możesz mi wyjaśnić?
wiesz ja jeszcze nie widziałem boiska z jedną polową i jedną bramką, może u Ciebie takie jest, przez co zazdrościsz innym, łączę się z Tobą w bólu...


