Formula 1

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post autor: limansky » 08 paź 2006, 13:24

Wielka szkoda Schumachera... Jaki musi być to wielki pech, gdy pierwszy raz od tylu lat nawala silnik w tak ważnym wyścigu... Michael jest wspaniałym kierowcą, na pewno zapisał się już w kartach histroii, ale IMO zasłużył na ten ostatni tytuł. A tak teraz już po ptakach, Alonso napewno zapunktuje.

Robert pojechał poprawnie, ale bez jakiś rewelacji. Na pewno było to spowodowane faktem, że pierwszy raz ścigał się na tym torze i jak przed wyścigiem mówił: "Suzuke znam tylko z gier komputerowych". Za rok będzie bardziej pewny. Czekam teraz na ost. wyścig w sezonie.

Wróć do „Inne sporty”