Strasznie trudno podjąć z Tobą jakąś sensowną dyskusje.Gerd pisze: Być może, tylko jak to bywa w naszym pięknym kraju, to poszły tylko niewiadomo gdzie! A tak w ogóle, to czy ruszyły chociaż jakieś prace przygotowujące infrastrukturę pod tą inwestycję? Bo jeżeli nie, to w dalszym ciągu nie wierzę w realizację tej budowy, czy też przebudowy.
Gdzie ja, albo ktokolwiek inny napisał, że poszły jakieś pieniądze? Projekt przebudowy wpisano do budżetu miasta poprzez uchwałę rady miasta. I na razie tyle o pieniadzach.
Jak miały ruszyć jakieś prace (nawet przygotowujące) jeżeli przy wydaniu pieniędzy z budżetu państwa czy miasta potrzebny jest przetarg - w tym wypadku na budowę.
Nie musisz mnie przekonywać do plajty polityki inwestycyjnej Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawa, bo do rzeczy oczywistych przekonywać nie trzeba. Przynajmniej mnie.
Że stadion powinien być kilka lat temu to chyba wie każdy kibić. I nie tylko stadion w Warszawie ale w kazdym wiekszym czy mniejszym mieście. To też oczywiste.
Natomiast twierdze, że pierwsze dezycje (czyli wybranie modelu przebudowy/budowy, zaakceptowanie planu przygotowanego przez klubu, współpraca miasta z władzami klubu, zagospodarowanie pieniędzy w budżecie miasta) dobrze wróżą na przyszłość i są krokiem milowym w stosunku do tego co działo się dotychczas w kwestii nowego stadionu Legii. Czytając Twoje posty wnioskuje iż uważasz, ze stadionu nie wybudują nigdy, bo dotychczas obiecywali a nie wybudowali. Troche dziwne podejście.



