Myślę, że jeśli Joaquin będzie grał dobrze to dostanie powołanie siłą rzeczy. Trener kierując się swoimi sympatiami i antypatiami przynosi drużynie więcej szkody niż pożytku. Tak doświadczony szkoleniowiec jak Aragones wie o tym doskonale. Joaquin może trochę przesadził, ale powiedział szczerze co myśli o swojej sytuacji w kadrze. Luis nie będzie z tego robił problemów, jeśli gracz Valecii będzie grał na miarę oczekiwań. W zasadzie to czekam aż szansę w pierwszej drużynie dostanie Jesus Navas. Ma za sobą dobry poprzedni sezon i wcale nie gorszy początek obecnego więc kto wie. To mógłby być kolejny młody zawodnik do talii Aragones'aPremo pisze:Po tym jak Joaquin skrytykował Aragonesa wątpię, żeby dostał powołanie do kadry, choćby spisywał się na miarę oczekiwń. No chyba że go zwolnią...



