Szczesliwie nie dlatego ze wygral Juve po golu w 86 minucie.Mieli optyczna przewage jednak Bologna dobrze sie bronila.Jednak od czego Juventus ma w swoich szeregach (nie pierwszy raz) sedziego.Dobrze ze ten mecz byl transmitowany to kazdy mogl zobaczyc co ten idiota (i tak delikatnie mowiac) wyrabial.Pieri o ile sie nie myle tak ma na nazwisko ten "wybitny" sedzia moze dzisiaj w domu spokojnie ubrac koszulke Juve i spojrzec na tabele.Uratowal 4 punkty przewagi i spokojny sen Juventusowi przed meczem sezonu.
Niech kibice Juve ktorzy tego meczu nie widzieli nawet sie nie wypowiadaja i nie najezdzaja na mnie tutaj.
Poziom sedziowania we Wloszech jest zalosny.


