Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 13 paź 2006, 23:12

Gran Derby

Jecze daleka droga do nich narazie czeka Barce bardzo trudny pojedynek z Sevilla i narazie to jest najwazniejsze. Pozniej mecz z Chelsea, przy takim zestawieniu meczy w LA Liga dla mnie osobiscie mało wazny.
Przy obecnej nie najlepszej formie Barcelony , Real jest w stanie wygrac
Jesli Barca jest w nie najlepszej formie to w jakiej jest Real. Tak naprawde Real jedynie moze zanudzic na smierc Crackow z Katalonii i to jest własnie jedyny na dzien dzisiejszy plus na korzysc Madrytu.

Derby Mediolanu.
Oczywiście nie wspominam o absurdzie jakoby Derby Mediolanu były traktowane z humorem. To wojna o miasto, dwóch silnych ekip.
Nie wiem po co zachoczono o ten temat. Jednak jesli juz zaistniało jakies porownanie, to trzeba sie na ten temat wypowiedziec.
rkoeman ma w wiekszosci racje. Derby Mediolanu to derby dwoch druzyn z ktorych jedna jest wielka a druga mysli, ze takowa jest.

Dla mnie Derby Mediolanu maja porzadny klimat raz na 5 spotkan, ogolnie wieje nuda z trybun i znudzeniem. Oczywiscie nieraz pokaza sie kibice Interu, rzuca jakas rac, cos tam pokrzycza z cyklu tom rasisty czy poudaja zwierzeta, ogolnie cyrk...
Bardziej jesli chodzi o derby zwiazane z Calcio szanuje czy zyskuja wieksze uznanie pojedynki Interu/ Juve, Roma/ Lazio, a szczegolnie Derby Turynu :wink:
Oglądalność napewno nie jest gorsza od "Gran" derby.
ALe tylko w Italii.

Wracajac do tematu, mam nadzieje, ze w najblizszych meczach zobaczymy w podstawowym skladzie duet Xavi-Iniesta, jak to miało miesjce w meczu reprezentacji Hiszpanii. Ewidentnie Deco i Edmilson nie sa w wybitnej formie wiec trzeba szukac jakiegos rozwiazania, a obecnosc Iniesty vhyba narazie nei podlega dyskusji. Dwa ciezkie mecze z podtekstami wiec mozliwosci sprawdzenia sa. Podobnie trzba sie zdecydowac na srodek obrony i dkoonac wybory Rafa/Thuram i w koncu napad ktos z trio Giuly/Saviola/ Eidur musi miec pewnosc siebie.

Nie wiem jak tam w Realu z kontuzjami, u nas napewno nie zagra Czarna Perła, a w Realu z dego co wiem Cicinho i chyba Salgado, wiec lewa zostaje odkryta wiec wszystko wskazuje, ze Roni bedzie miał miejsce do popisu. Nie wiem takze jak wyglada sytuacja z Reyesem, bo jego nieobecnosc to taki plus na korzysc Realu jak brak w naszej ekipie Eto'o na dzien dzisiejszy.

Wróć do „Wracając Do Meritum”