Zobaczycie ta historia skonczy sie tak ze Johnson zostanie reprezentantem Anglii. On tylko prowokuje selekcjonera Anglii. Żenadawww.sport.onet.pl 11 grudnia 2004 pisze:To miał być piłkarski hit jesieni - najlepszy angielski strzelec Premiership w koszulce reprezentacji Polski. Minął ponad miesiąc i Andy Johnson jest równie blisko kadry Janasa, jak Warszawa Londynu - pisze "Fakt".
Anthony McFarlane, agent piłkarza, cały czas powtarza formułkę: "Jesteśmy coraz bliżej, ale są jeszcze sprawy do wyjaśnienia". Jakie, tego nie chce, albo nie może powiedzieć. Do polskiej ambasady w Londynie nadal nie wpłynął wniosek o przyznanie Johnsonowi obywatelstwa Rzeczpospolitej Polskiej.
Ostatnio Johnson nie opowiada już tak ochoczo o swej polskości. - Jestem dumny ze swego polskiego pochodzenia, ale taką samą dumą napawają mnie moje angielskie korzenie - stwierdził ostatnio. - Jeśli dostałbym jutro powołanie do reprezentacji Polski, zastanowiłbym się nad tym poważnie. Nie mam bowiem gwarancji, że dostanę jeszcze szansę gry dla Anglii.
Kibice Crystal Palace, na początku mocno zbulwersowani i zaniepokojeni polskimi planami swego najlepszego strzelca, są teraz o wiele spokojniejsi. Na większości stron internetowych klubu "sprawa Johnsona" komentowana jest krótko: bujda na resorach. "To tylko sposób, żeby wywrzeć presję na Erikssonie" - napisał jeden z fanów.



