Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik » 13 paź 2006, 23:29

Messi E2 Ronaldinho pisze:Nie wiem jak tam w Realu z kontuzjami, u nas napewno nie zagra Czarna Perła, a w Realu z dego co wiem Cicinho i chyba Salgado, wiec lewa zostaje odkryta wiec wszystko wskazuje, ze Roni bedzie miał miejsce do popisu. Nie wiem takze jak wyglada sytuacja z Reyesem, bo jego nieobecnosc to taki plus na korzysc Realu jak brak w naszej ekipie Eto'o na dzien dzisiejszy.
Reyes zagra :] Nie zagra natomiast z Getafe. Na treningu reprezentacji doznał niegroźnej kontuzji ale wszystko powinno być dobrze. Największym minusem powinien być brak nominalnego prawego obrońcy. Salgado na 90% nie zagrra więc wszystko wskazuje na to że jego miejsce zajmie kteś z dwójki Bravo (lewonożny) lub IMO bardziej prawdopodobne Mejia.

Co do Roniego to myślisz że nagle sie przebudzi na ten mecz i zacznie grać? :lol: Formy nie da się odbudować tak po prostu w ciągu tygodnia.

A jeśli chodzi o Reyesa to nie przeceniał bym jego wartości w Realu. Na tą pozycję kandyduje z Cassano i Robinho więc jego brak (a tak nie będzie :lol: ) nie odbił by się znacząco na drużynie. Co innego Cicinho i Salgado...

Inną sprawą jest to że w meczu z Getafe najprawdopodobniej zagra duet Ronaldo - RvN :o Myślę że ten który pokaże się z lepszej formy (czyt. RvN) zagra z Barceloną bo osobiście nie wierzę w to żeby Capello zagrał 4-4-2...

Wróć do „Wracając Do Meritum”