FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 15 paź 2006, 12:25

Zaza pisze:Boże daj mi karabin
"God is busy. Can I help You?" :twisted:
Obrazek

A teraz na poważnie, coby nie było że nabijam tylko posty i chwalę się umiejętnością wklejania obrazków :wink:
Przed nami 7 dni i 3 mecze na które czeka każdy kibic w Europie (no, może 2, bo Barca-Sevilla to raczej żaden klasyk europejski), a kibice Barcy w szczególności. Mnóstwo pytań, dotyczących zarówno Barcelony jak i jej przeciwników - czy wreszcie Ronaldinho zacznie grać tak jak każdy oczekuje od "najlepszego piłkarza świata" :?:, czy Eidur godnie zastąpi Eto'o :?:, czy obrona przestanie popełniać głupie błędy :?:; jaka jest prawdziwa siła drużyny Capello :?:, czy transfery Shevchenki i Ballacka Chelsea wzmocniły czy osłabiły :?:; wiele historycznych podtekstów, tak z tej historii jedno- czy dwu- sezonowej jak i tej sięgającej samych początków klubu. Po prostu piękny tydzień w czasie którego dla każdego kibica Barcelony wszystko inne musi zejść na dalszy plan.
Ideałem - byłoby 9 pkt zdobytych w tym tygodniu. Trudne, choć nie niemożliwe do osiągnięcia. Mnie jednak zadowoli wywalczenie 4pkt w meczach z Sevillą i Realem i również 4 punktów - w dwumeczu z Chelsea (choć drugi mecz z "The Blues" to nieco odleglejszy termin). Nie będzie to wynik idealny, ale na pewno też nie będzie zły. W końcu, nie można wymagać od drużyny 100% zwycięstw - przecież
Zaza pisze:To nie roboty
Visca el Barca!

Wróć do „Hiszpania”