Grupa A 2006/07 (Champions League)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 16 paź 2006, 11:26

Zaza pisze:Może jedynie Kalon
:?:

Mecz, w ktorym trzeba wywalczyc conajmniej punkt. narazie Chelsea ma 6 oczek, a Barca 4, z czego Duma Katalonii grała na wyjezdzie z teoretycznei mocniejszym Werderem. Jednak porazka dałaby przewage 5 punktów i trudno wtedy byłoby zajac pierwsze miejsce, a te zawsze daje troche słabszego przeciwnika.
Chelsa ma spore osłabienia nie zagra Cech, moze Cudicini, a Joe Cole moze pograc kilka minut. Do tego dochodzi bardzooooo słaba dyspozycja letnich wzmocnien :arrow: Ballac, A. Cole, Khalida i przedewszystkim Shevy. Trudno sobie wyobrzic, ze wszyscy w meczu z Barca zagraja tak jak potrafili grac we wczesniejszych klubach. Chelsea gra bardzo słabo, byc moze najgorzej od przejecia jej przez Jose, kazdy wynik jest bardzo wymeczony a styl słaby. Obrona mimo, ze straciła jedynie, a moze az Gallasa wyglada bardzo niepewnie. Najwieksza uwage bedzie trzeba poswiecic Essien'owi i Drogbie.
Jednak jesli maiłem jakies obawy przed tym meczem, teraz praktycznie nie istnieja. Po meczu z Ekwadorem i wczorajszym z Sevilla widac, ze Ronaldinho złapał forme i prezentuje sie znacznie lepiej niz 2-3 tygodnie temu. Do tego dochodzi wybitana forma Iniesty i coraz lepsza Xaviego. Martwic moze obsada pivota. Motta podobnie jak Edmilson narazie nie przekonuja, a rafa od dawna nie był próbowany na tej pozycji. Zobaczymy, ja obstawiam wystep Edmilsona, Xaviego i Iniesty.

Wróć do „Puchary Europejskie”