Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 16 paź 2006, 19:38

Messi E2 Ronaldinho ale czyli pijąc do Inter może powiedzieć Barcelona w Europie niczym Crvena Belgrad. Gdzie była wcześniej ? Cos nie zabardzo sie liczyła :roll: To Ajax = tuz a Liverpool i Bayern Europejscy mocarze :] Aleś kozak teraz - gdzie byłeś wcześniej. Całkowicie bredzisz :] I próbujesz w beszczelny sposób zmienić temat rozmowy. Ale coż widac młody rocznik jesteś i nie pamietasz tego co trzeba pamietać :P


To jak to mówi Marek Konrad nikt nie chce pieniądzy ? :>

No dawaj znajdz drugie takie miasto :P Dostanie gotówke :] Które miasto w Europie ma dwa tak zasłużone kluby z taką tradycja i sukcesami a jednoczesnie z średnią blisko 50 tysiecy fanów na każdym meczu ?


Bo jak nie napisze to ['] tyle mam dla Ciebie.

Bo jeśli Inter od lat x nic nie wygrał - to może nie warto liczyć te 6 pucharów Realu z czasów gdy piłka była "kwadratowa" ? Historia gra zawsze - bo czas mija a legendy nigdy :]


Co do meczu [dla Maestro] - zastanawiam sie czy w LM Capello wystawi Fabio Cannavaro który ostatnio nie grał i był po obijany. Wraca Ramos ale musi być Canna by Real chciał coś ugrać. Obecnie sytuacja Królewskich jest nie ciekawa. Ronaldo chyba doszedł do wniosku że lepiej samemu sie wyelminowac z tego meczu. Wczoraj Dinho strzela = koniec prasowego kryzysu. Pewnie i popsuł plany Madryckim dziennikarzą. Bo przyjdzie czas na to by sie troche sprawdzili. Ale ważne by w meczu z Chelsea nikt nie doznał urazu. Walka bedzie bedzie ostra. Trudno bedzie weryfikować forma obu klubów na podstawie LM bo rywale inni. Drugi tak słaby mecz jak z Getafe Realowi sie nie powtórzy. Wiec ten mecz LM moze byc na przełamanie.




hehe szanuj sie napisałe Ci :] Gdy Hristo grał Ty byłeś dopiero w planach wiec wybaczam - może wiedzieć jakie były czas z paleniem ...

Wróć do „Wracając Do Meritum”