O ile mogę zrozumieć, że Zaza stara się jak może by bronić derbów Mediolanu, to nie potrafię zrozumieć dlaczego ten temat w ogóle został tu poruszony i dlaczego jedynym argumentem naszego kolegi jest "A Mediolan to takie miasto, że dwa kluby wygrały Puchar Europy
Gran Derby to jest mecz, który cieszy się niebywałym wręcz zainteresowaniem nawet ze strony ludzi na codzień nie siedzących w La Liga
Ale dosyć o tym. Gran Derby znów przyciągną przed telewizory, monitory, mie mówiąc już o stadionie, pubach, placach z telebimami



