Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 16 paź 2006, 20:58

Porywająca dyskusja...naprawdę. Prawie godzinę spędziłem na samym czytaniu Waszych dzisiejszych wywodów, ale warto było :P Zaza dziś mnie rozbił jak nigdy przedtem. Dzięki stary za poprawę humoru :wink:

O ile mogę zrozumieć, że Zaza stara się jak może by bronić derbów Mediolanu, to nie potrafię zrozumieć dlaczego ten temat w ogóle został tu poruszony i dlaczego jedynym argumentem naszego kolegi jest "A Mediolan to takie miasto, że dwa kluby wygrały Puchar Europy :twisted: Znajdź mi takie drugie to dostaniesz piątaka" :roll: Bo co to ma za znaczenie :?:

Gran Derby to jest mecz, który cieszy się niebywałym wręcz zainteresowaniem nawet ze strony ludzi na codzień nie siedzących w La Liga :P Co innego Derby Mediolanu (których nie umniejszam) ale swoją drogą interesują mnie one tyle, co to ile Zaza jara na dobę :roll: Traktuję to w kategorii niewiele wyższej niż normalny mecz Calcio, bo kiedy oglądałem te mecze to ich "magia" też specjalnie mnie nigdy nie porwała :roll:

Ale dosyć o tym. Gran Derby znów przyciągną przed telewizory, monitory, mie mówiąc już o stadionie, pubach, placach z telebimami :P I to nie tylko w Hiszpanii czy innej części Europy, ale na całym świecie ludzie to będą oglądać. Dlaczego :?: Bo te mecze zawsze mają swój specyficzny podtekst biorący się także z historii, ale nie tylko :D Palę się już do tego meczu, wyniku nie typuję, składów nie przewiduję, na to przyjdzie czas choćby w czwartek kiedy już nie będzie nic innego poza tym spotkaniem, kiedy CL nie będzie tego meczu lekko przyćmiewało (złe słowo) bo GD nic nie przyćmi :P

Wróć do „Wracając Do Meritum”