O ile w piłce nikogo skreślać przed meczem nie można to patrząc sie na gre górników w ostatnich paru meczach (ba jakieś 5 kolejek) to dla nich mozna zrobić wyjatek, bo oni nie tylko nie osągają kożystnych wyników, ale i grają fatalnie i co chyba dla nich najgorsze nie mają ani jednego zawodnika który mógł by sie sponad tej cienizny wyróżnić i nawet Chrobak im nie pomoze bo cudotwórcą to on nie jest.franz pisze: Co do Łęcznej to forma górników jest fatalna, ostania ich wygra to chyba mecz z Arką 19.08.2006 czyli w 4 kolejce a w więc tutaj jasne jest że zdecydowanym faworytem będzie Legia, która gra u siebie.
A mecze z Widzewem i Lechem będą piekielnie trudne i w nich zespół musi pokazać ze ma zamiar walczyć o mistrza
PS:A najbardziej sie obawiam "Henryka Kwinty" z Lecha bo ten skubaniec z Peru (jak sie myle porawcie) nie dość ze w 2 meczach 3 gole strzelił to w dodatku jeszcze jakie....


