Real Madryt - FC Barcelona (GRAN DERBY) 22-10-2006

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 17 paź 2006, 15:05

Przed poprzednimi GD też Barca miała się przejechać po Realu a skończyło się na ogromnej przewadze i... remisie na własnym stadionie. Po prostu takie mecze rządzą się własnymi prawami i nie zawsze potencjalny faworyt wychodzi z nich zwycięsko. Z ewentualną napinką wolę zaczekać do niedzieli kiedy znany będzie już wynik bo ostatnim razem musiałem się obejść smakiem. Z drugiej strony na chwilę obecną nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak pewne zwycięstwo i dominacja przez cały mecz. Wszelkie atuty (oprócz atutu własnego boiska) są po naszej stronie. W razie zdecydowanego zwycięstwa Barcy ciekawi mnie zachowanie Calderona, Capello i graczy Realu i ich tłumaczenia porażki. Zapewne będzie się z czego pośmiać i parę razy użyć ulubionego (wg Krzysia Jarzyny) zwrotu nas-putek: "FRUSTRACJA".

Wróć do „Wracając Do Meritum”