Mnie tam nie przekonuje gadanie, że Cannavaro w La Liga gra dobrze a tylko w Lidze Mistrzów źle. Jego forma jest po prostu niestabilna. To nie jest ten sam zawodnik co na Mundialu. Gra o wiele gorzej.
O środek pola nie obawiam się ani trochę. Diarra? Emerson? Nie są oni szczególnym zagrożeniem w ataku a potencjał ofensywny naszych piłkarzy jest na tyle duży, że dadzą sobie z nimi radę.


