wczoraj się nie udalo z pewniakiem [ehh ci sedziowie]
może uda się dzisiaj ...
Chelsea - Barcelona X 3,10
Mecz, który wywołuje wiele emocji. Trzeci rok z rzędu obie ekipy spotykają się w LM. Tym razem jednak w fazie grupowej, więc 'cieśnienie' trochę mniejsze.
Jak wiadomo Chelsea zagra z 3 bramkarzem, niezły debiut, przeciwko aktualnemu mistrzowi, bramkarz choć doświadczony, może nie sprostać oczekiwaniom. Wiadomo przecież jaką siłą ofensywną dysponuje Duma Katalonii. Mecz wydawałby sie z góry rpzesądzony, gdyby nie kontuzja najlepszego strzelca Barcay - A. Eto'o.
Barcelona ma długa ławkę, ale brak Sammy'ego to duża strata.
Zastąpi go najpewniej Eidur G. ktory przeciez zna Chelsea jak mało kto.
Chelsea jak narazie nie zachwyca w lidze, niby wygrywa, ale są to zwycięstwa wymęczone. Barca też miewała kłopoty, słaby występ z Sevillą, bardzo słaba postawa Ronaldinho, jednak wydaje się, ze mają juz te kłopoty za sobą.
Dlaczego stawiam na remis ?
1. mecz grupowy - więc nikt nie będzieza wszelką cenę [np. groźnej kontuzji] walczył na 150% swoich mozliwosci [tak mi sie zdaje]
Nie powinno być brutalnej gry, przeciez będzie jeszcze rewanż, a obie ekipy są raczej pewne awansu
2. Chelsea pomimo braku 2 bramkarzy, dalej będzie groźna, każdy z ich piłkarzy potrafi strzelić niesamowitą bramkę w najmniej oczekiwanym momencie. Jesli Chelsea strzeli pierwsza - Barca będzie musiała gonić wynik, ale już raczej nie wygra.



