no mam nadzieje, że tytuł plyty roku 2006 przypadnie MOleściakom nie tylko za to, że wydali płytę, tylko za to jaką wydali płytę. Myślę, że to będzie bardziej miejska niż uliczna płyta, coś w stylu albumu Włodiego "W..." który mi sie bardoz podobał...
Tomi więc wytłumacz mi co to znaczy, żę hip-hop jest bardziej komercyjny. Bo dla mnie POlski Hip-hop nie schodzi poniżej określonego pułapu. Jest elita, na którą zawsze można liczyć, żę wydadzą dobre płyty i zawsze ich ludzie docenią, a że zdarzają się też takie egzemplarze jakie się zdarzają. Dlateog ludzie mówią, żę nasz hip-hop upada. Ale jak powiedział Pelson "jak chcecie zobaczyć jak upada hiphop- to przyjdzćie na nasz koncert" w 100% popieram!!



